Wystawa Małgorzaty Zatorskiej


Warning: Illegal string offset 'link' in /home/ww947ht/domains/ekomuzeum.pl/public_html/wp-content/plugins/wf-magnific-lightbox/includes/wf_mlightbox_shortcode.php on line 19

W poniedziałek 26 września 2005 odbył się wernisaż wystawy fotografii kreacyjnej Małgorzaty Zatorskiej pt. ,,Wyprodukowano na Wielkim Piecu”. Wszystkich przybyłych na ekspozycję gości powitała dyrektor Muzeum Przyrody i Techniki Magdalena Gorzkowska. A wśród znaleźli się min. przewodniczący Okręgu Kieleckiego Związku Polskich Artystów Fotografików pan Andrzej Borys oraz instruktor fotografii z Młodzieżowego Domu Kultury pan Jerzy Orzechowski. Autorka prac, Małgorzata Zatorska mieszka i tworzy w Starachowicach. Ukończyła Europejską Akademię Fotografii w Warszawie. Swoje prace dyplomowe broniła u znakomitych fotografików polskich z portretu oraz fotografii ekspresyjnej i kreacyjnej. Jest jedyną starachowiczanką należącą do Związku Polskich Artystów Fotografików, a od niedawna jest także członkiem rady artystycznej okręgowej komisji kwalifikacyjnej w Kielcach. Jej prace prezentowane były na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju, min. w Warszawie, Toruniu, Gdańsku, Łodzi, Kielcach i innych. Ulubionym tematem prac Małgorzaty Zatorskiej jest przede wszystkim człowiek. I właśnie piękno i zwiewność tańczącej kobiety wprowadziła autorka w zabytkową przestrzeń naszego Muzeum, czego wyrazem jest prezentowana wystawa.

Jak sama mówi w fotografii szuka prawdy, autentyczności, przeżycia. Każdy z nas ma wrażliwość, która gdzieś tam jest ukryta i która dla niej, fotografa, jest najważniejsza. Fotografując zaczyna od czegoś, co zauważyła, co przyciąga uwagę i czuję, że jest ważne. Stara się znaleźć swój punkt widzenia i nacisnąć spust w odpowiednim momencie. Kieruje się tym, co czuje.

Twierdzi, że w fotografii najważniejszy jest człowiek. Fotografie ludzi są próbą zatrzymania niepowtarzalnego ułamka sekundy, gdzie osoba otwiera się i odsłania swoją osobowość. Jest to możliwe tylko wówczas, gdy osoba fotografowana czuje się bezpiecznie i ma do nas zaufanie. Tylko wtedy można skraść kawałek jej duszy i dostrzec prawdziwe emocje. Czasami na fotografiach nie ma ludzi, ale są ich ślady. Małgorzata Zatorska uważa również, że fotografia kształtuje jej intuicje, podświadomość. Rozwija wnętrze. Nawiązuje do jej przeżyć, do tego, co wywołują silne i subtelne wrażenia.

Wystawa prezentowana była od 27 września do 9 października 2005 r.

Podziel się